Big Five a MBTI: co faktycznie się różni
Częściowo mierzą te same rzeczy. Różnica nie leży w tym, jakie cechy obejmują, ale w tym, co robią z liczbami, a jeden z tych wyborów odrzuca informacje, które drugi zachowuje.
Porównania Big Five i MBTI zwykle przeradzają się w spór o wiarygodność. To pomija ciekawszy fakt: w trzech z czterech wymiarów oba narzędzia mierzą wyraźnie pokrywające się obszary. Różnica polega na tym, co dzieje się z wynikami później.
Gdzie się pokrywają
Badania korelacyjne odwzorowujące MBTI na Modelu Wielkiej Piątki wykazują istotne związki:
- Ekstrawersja-Introwersja odpowiada ściśle ekstrawersji z Wielkiej Piątki.
- Sensoryka-Intuicja odpowiada w znacznym stopniu otwartości na doświadczenie.
- Myślenie-Uczucie odpowiada w znacznym stopniu ugodowości.
- Osądzanie-Percepcja odpowiada w znacznym stopniu sumienności.
Cztery wymiary, cztery odpowiedniki. MBTI w istocie mierzy cztery z pięciu domen, posługując się inaczej sformułowanymi pozycjami.
Gdzie się różnią
Brakująca piąta. MBTI nie ma wymiaru odpowiadającego neurotyczności: stabilności emocjonalnej, skłonności do lęku, drażliwości i obniżonego nastroju. To nie przeoczenie; Myers i Briggs traktowały typ jako preferencję, a neurotyczność nie ma bieguna, który dałoby się uznać za preferowany.
To pominięcie ma znaczenie, ponieważ neurotyczność jest najbardziej spójnym pojedynczym predyktorem w całej literaturze dotyczącej osobowości, jeśli chodzi o zdrowie psychiczne, satysfakcję z relacji, satysfakcję z pracy i zdrowie fizyczne. Narzędzie, które je pomija, nie mówi nic o cesze o najlepiej udokumentowanych konsekwencjach.
Kategorie kontra wymiary. Big Five podaje pięć wyników ciągłych, z których każdy jest wyrażony jako pozycja w rozkładzie z określonym pasmem błędu. MBTI podaje jeden z szesnastu typów.
Kategoryzowanie zmiennej ciągłej w punkcie odcięcia odrzuca informacje i wytwarza niestabilność. Dwie osoby z wynikami 49 i 51 na tej samej skali są nie do odróżnienia; system typów przypisuje im przeciwne litery i różne czteroliterowe tożsamości. Właśnie to leży u podstaw dobrze udokumentowanego problemu MBTI z klasyfikacją przy powtórnym teście: wyniki ciągłe są względnie stabilne, a to, co się zmienia, to kategoryzacja.
Podstawa dowodowa. Model Wielkiej Piątki został wyprowadzony empirycznie, poprzez badania leksykalne i analizę czynnikową w wielu językach, i był niezależnie replikowany przez cztery dekady. Typologia Junga została wyprowadzona z obserwacji klinicznych i nie powstała na podstawie danych. Obie koncepcje mogą uchwycić coś prawdziwego; tylko jedna z nich została przetestowana w sposób, jakiego wymaga to pytanie.
Do czego przydaje się każde z narzędzi
Prawdziwą mocną stroną MBTI jest funkcja narzędzia ułatwiającego pracę grupową. Daje zespołowi wspólny, niezagrażający słownik do opisywania różnic w stylu pracy, a żaden typ nie jest typem złym. Osoby prowadzące warsztaty uważają to za przydatne, i ta przydatność jest realna niezależnie od tego, czy typy stanowią naturalne kategorie.
Mocną stroną Big Five jest pomiar. Jeśli chcesz uzyskać wynik, który możesz porównać z próbą normalizacyjną, którego błąd możesz określić i którego związek z rezultatami możesz sprawdzić, to właśnie to zapewnia Model Wielkiej Piątki.
Problemy pojawiają się przy zastosowaniach, które wykorzystują przystępność MBTI, a następnie traktują wynik jako pomiar: rekrutację, awans, przydział do zespołu, wybór ścieżki kariery. Wydawca odradza dokładnie takie zastosowania, a dowody potwierdzają jego stanowisko.
Jeśli chcesz zobaczyć różnicę bezpośrednio
Porównanie staje się konkretne, gdy weźmiesz narzędzie Big Five i przyjrzysz się temu, co daje raport: pięć wyników ciągłych zamiast etykiety, określoną populację odniesienia i wyraźne wskazanie, o ile dana liczba mogłaby się różnić. Testy Big Five w katalogu podają nazwę wdrażanego opublikowanego narzędzia, jego autorów i rok powstania: informacje, które pozwalają ci samodzielnie to wszystko zweryfikować.
Wypróbuj to sam
Czytanie o pomiarze to jedno. Zobaczenie własnego wyniku wraz z jego źródłem, próbą normalizacyjną i ograniczeniami to drugie. Bezpłatny test, bez rejestracji.
Czytaj dalej
- Czy MBTI jest naukowy?Uczciwa odpowiedź jest bardziej konkretna niż tak lub nie: kwestionariusz jest zbudowany dość dobrze, a teoria typów, do której prowadzi w wynikach, nie jest poparta dowodami. Te dwa fakty są zwykle zlepiane w jeden argument.
- Czy DISC to test osobowości?DISC opisuje styl behawioralny w pracy, a nie strukturę osobowości, co jego lepsi wydawcy jasno mówią. Problem zaczyna się, gdy profil stylu w miejscu pracy jest używany jak gdyby mierzył osobę.
- Big Five vs DISC: do czego służy każdy z nichNie są konkurującymi miarami tego samego. Jeden jest strukturalnym modelem osobowości zbudowanym na podstawie danych; drugi jest ramą stylu w miejscu pracy zbudowaną do facylitacji. Porównywanie ich pod względem dokładności pomija sens obu.
- Osobowość i temperament: jaka jest różnica?Temperament to biologicznie ugruntowany surowy materiał widoczny już w niemowlęctwie; osobowość to to, co rozwija się na jego bazie poprzez doświadczenie. To rozróżnienie jest rzeczywiste, a granica jest bardziej rozmyta, niż sugerują podręczniki.
- Czy osobowość zmienia się w ciągu życia?Tak, w kierunku, który większość ludzi uważa za uspokajający, i wolniej, niż obiecuje samopomoc. Dowody na zmianę i na jej tempo są niezwykle solidne.
- Czy introwersja to to samo co nieśmiałość?Nie, a to pomieszanie powoduje realne szkody. Jedno jest preferencją co do sposobu, w jaki wydatkujesz energię; drugie jest lękiem przed osądzaniem. To odrębne cechy, które przypadkowo prowadzą do podobnie wyglądających zachowań.
- Czy inteligencję emocjonalną można zmierzyć?Częściowo, a odpowiedź zależy od tego, które z dwóch bardzo różnych znaczeń tego terminu masz na myśli. Jedno jest mierzalne jako zdolność; drugie jako samopostrzeganie. Zwykle sprzedaje się je jako jedno i to samo.